Jak Cię piszą, tak Cię widzą, czyli o wizerunku kandydata w sieci
Kilka lat temu pracodawca, który chciał sprawdzić prawdomówność kandydata i jego zachowanie w różnych sytuacjach służbowych, sięgał po telefon i dzwonił do poprzedniego przełożonego. Czasem zaskakiwał kandydata rozmawiając nie tylko z przełożonym, ale także ze współpracownikami i podwładnymi. Dzisiaj Internet pozwala na sprawdzenie kandydata zaraz po otrzymaniu jego CV lub wcześniej – podczas szukania kandydatów. Wystarczy wpisać w dowolną wyszukiwarkę internetową imię i nazwisko, by uzyskać kilka lub kilkanaście poszukiwanych linków. Dlatego należy zadbać o to, co na nasz temat znajdzie rekruter i przyszły szef.
Pierwszym krokiem, od jakiego powinniśmy zacząć kreowanie naszego wizerunku jest założenie „profesjonalnego” adresu email. Najlepiej, by zawierał on imię i nazwisko, bądź samo nazwisko, a domena powinna być neutralna. Adresy typu misiaczek@, kwiatuszek@, czy wielbicielkraglosci@ może być zabawny, ale nie nadaje się do kontaktów biznesowych.
Kolejny etap budowy internetowego wizerunku jest stworzenie swojego profilu w serwisie rekrutacyjnym, takim jak Monster Polska. Warto dokładnie przemyśleć poszczególne rubryki poświęcając na to więcej niż kilka minut. Uważne wypełnienie pól z zakresu wykształcenia i doświadczenia, wpisanie słów kluczowych, a także przygotowanie odpowiedniego podsumowania naszej kariery mogą stanowić o tym, czy rekruterzy znajdą nas wśród tysięcy innych zarejestrowanych osób.
Uzupełnienie danych w elektronicznym CV zależy od etapu kariery, na którym się znajdujemy. Osoba o dużym doświadczeniu powinna przemyśleć obowiązki, które realizowała i projekty, w jakie była zaangażowana. Wypisanie 30 projektów, czy listy 12 stanowisk nie będzie skuteczne, bo nikt ich nie przeczyta, ani nie zapamięta. Z tego względu należy wybrać te, które najlepiej i najszerzej pokażą nasze dotychczasowe działania i zalety, a następnie wyeksponować je. Warto równocześnie pominąć takie, w których wiele osób może nam coś zarzucić – Internet skraca dystans i nasze wpadki łatwo mogą ujrzeć światło dzienne.
W innej sytuacji znajdują się osoby, które dopiero kończą studia i mają niewielkie doświadczenie. Wówczas warto podkreślić nie tylko projekty zawodowe, ale także te zrealizowane podczas studiów. Mogą pokazać nasze zalety – umiejętność pracy w zespole, umiejętność koordynacji, kreatywność, odpowiedzialność, itp.
Zdjęcie w profilu zawodowym nie jest niezbędne, ale ułatwia kontakt, pozwala łatwej zapamiętać osobę, a także ułatwia późniejszą rozmowę. Zdjęcie powinno być uśmiechnięte i sympatyczne, takie które nastraja pozytywnie do rozmowy. Kandydat nie musi występować na nim w garniturze, ale zdjęcia z imienin kolegi, czy z wakacji na plaży nie jest zbyt dobrze widziane.
Szukając pracy, warto wpisać to w profilu (np. w podsumowaniu, bądź w słowach kluczowych). Jeśli mamy określoną ścieżkę kariery, warto wówczas opisać jakiej pracy szukamy – w jakim obszarze, na jakim stanowisku. Unikniemy wówczas wielu zupełnie nieinteresujących nas ofert w skrzynce emailowej.
Wędrując po Internecie, dołączamy do różnych forów – grup zainteresowań. W większości występujemy na nich pod wybranymi nickami, niemniej wiele osób rejestruje się na nich podając ten sam adres email, który widnieje w ich CV lub w profilu zawodowym. W ten sposób można łatwo odnaleźć miejsca, w których bywają, a także ich wypowiedzi i komentarze.
Odpowiedni bądź niewłaściwy dobór grup zainteresowań może nastawić przyszłego pracodawcę do kandydata pozytywnie lub negatywnie. Jeżeli rekruter znajdzie profesjonalne wypowiedzi marketingowca na forach typu „reklama”, „wizerunek marki”, czy „CI”, wpłynie to pozytywnie na postrzeganie jego doświadczenia. Jednak jeśli większość wypowiedzi kandydata mówi o tym, że nie cierpi on swojej pracy, że całymi dniami gra we flaszowe gry, bądź czyta plotki o gwiazdach, to jego dalszy udział w procesie rekrutacji może stanąć pod dużym znakiem zapytania.
W dzisiejszej technologii wyszukiwania informacji brak dbałości o to, co pokazują o nas wyszukiwarki internetowe, może nas kosztować wymarzone stanowisko, więc warto dokładnie przemyśleć prezentację własnej osoby w wirtualnej przestrzeni.